piątek, 1 maja 2015

1maja 22:18

Nie mam pomysłów na tytuły więc na razie bedzie tak. Leże w piżamie na łóżku i czytam ,,apokalipse z". W sumie fajna książka. Bardzo ładnie opisują to że życie jest do dupy. Wiem jestem subtelna. Ale prawda jest taka że ma gdzieś zdanie innych. Cała ja. Jestem na momencie jak gościu wpakował kule w łeb własnemu sąsiadowi. Wcześniej obejrzałam (rycząc) ,,gwiazd naszych wina" i ,,inka". Świat składa się z niesprawiedliwości. Głaszczę kota który jak zwykle uwalił się na moim łóżku. Nic z nim nie zrobię mam nowy pokój a że wcześniej była tu wykładzina a teraz są panele i drzwi się nie mieszczą. A samo zwalenie z łóżka (które chyba uznał za swoje) nic nie daję. W każdym razie mam dosyć dnia dzisiejszego i kładę się spać.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz