sobota, 2 maja 2015

2 maja 9:08

Obudziłam się. Leżąc gapie się w okno. Piękna pogoda. I dobrze. Idę dzisiaj z rodzicami na jarmark na stadion. Matko muszę się ogarnąć i przeczytać lekturę. Problem w tym że szatan z siódmej klasy jest okropnie nudny. Nie mam nic innego do roboty więc leżę i tępo gapię się w sufit.

piątek, 1 maja 2015

1maja 22:18

Nie mam pomysłów na tytuły więc na razie bedzie tak. Leże w piżamie na łóżku i czytam ,,apokalipse z". W sumie fajna książka. Bardzo ładnie opisują to że życie jest do dupy. Wiem jestem subtelna. Ale prawda jest taka że ma gdzieś zdanie innych. Cała ja. Jestem na momencie jak gościu wpakował kule w łeb własnemu sąsiadowi. Wcześniej obejrzałam (rycząc) ,,gwiazd naszych wina" i ,,inka". Świat składa się z niesprawiedliwości. Głaszczę kota który jak zwykle uwalił się na moim łóżku. Nic z nim nie zrobię mam nowy pokój a że wcześniej była tu wykładzina a teraz są panele i drzwi się nie mieszczą. A samo zwalenie z łóżka (które chyba uznał za swoje) nic nie daję. W każdym razie mam dosyć dnia dzisiejszego i kładę się spać.



cześć

Jeżeli wpadniesz przez przypadek na tego bloga to nie musisz go czytać. Nie obrażę się. Coś o mnie. Jestem zwykłą nastolatką jak tysiące w Polsce i miliony na świecie. Mój dokładny wiek nie jest ważny. Nazywam się Ala. Jestem harcerką lubię czytać i pisać. Pisać różne rzeczy. Ten blog założyłam bo muszę się z kimś podzielić tym co czuję. Moja psychika tego potrzebuje. W sumie nie piszę dla siebie ani dla ludzi. Piszę żeby pisać. Po nic. Tak jak tysiące innych rzeczy które codziennie wykonujemy.